Mam wymienić 5 ukochanych seriali i 5 kosmetyków, bez których nie ruszam się z domu.
Seriale - łatwizna. Dodam, że nie jestem niewolnicą seriali! Poniższe oglądałam, gdy miałam możliwość lub na laptoczku. A 2 z nich mam na dvd, a co :))
- Altenatywy 4 - ubóstwiane, nie skłamię, gdy napiszę, że oglądałam kilkadziesiąt razy. Swego czasu włączałam nawet przy sprzątaniu, i po prostu słuchałam.
- Gwiezdne wrota SG-1, 10 sezonów, jakieś 200 odcinków. Miodzio :)
- Gwiezdne wrota. Atlantyda. Tu już 5 sezonów, 100 odcinków, ale jakie ciacha grają! Jason Momoa i Joe Flanigan... Spójrzcie tylko:
- Brzydula - a tak, babski serial, ale przyjemny, odcinki krótkie, bardzo mnie bawił :)
- Wojna domowa - łącznie z tym, że przeczytałam książkę, na podstawie której serial powstał. Polecam!








