A na przykład – pudełko na prezent. Według przepisu z CAFEART. Pomysł przedni, zwłaszcza, że można owo opakowanie zrobić również większe. Poniżej – zapakowany już prezencior dla Agi B. :-)
Prócz pudełka wykończyłam kolejne szydełkowe butki, tym razem – na naszego dzieciorka:
Szalenie kusi mnie też szydełkowa czapeczka, i tylko nieznajomość płci dziecięcia mnie powstrzymuje. Chociaż, z drugiej strony… Koleżanki córeczki mają, czapa zawsze może pójść jako prezent :-)











