sobota, 28 czerwca 2008


Jakub Wędrowycz* z truskawek zrobiłby raczej truskawkową prytę. Ja zrobiłam konfitury :)





*Kto nie wie, kim jest Jakub Wędrowycz, MUSI przeczytać choć jedno opowiadanie Andrzeja Pilipiuka o tymże. A kto nie ma pojęcia o truskawkowej prycie - tym bardziej.

4 komentarze:

kigabet pisze...

konfiturki są świetne...podoba mi sie w nich zwłaszcza odważne połączenie kolorów ...

elisaday pisze...

Konfiturki są tak kuszące, że sama się pokusiłam o zrobienie...,Dzięki za natchnienie:-)

Spinka pisze...

Szajciu!!!! My mamy komplet książek wędrowyczowych :) nie zabierasz się za bimberek? Buzia :*

Szajajaba pisze...

Eh, nie mam takiej fantazji do bimbrowania jak Kubuś :)