niedziela, 20 grudnia 2009

Diewoczka

Na wczorajszym usg pani doktor bez cienia wątpliwości orzekła: dziewuszka :-) No fakt, młoda ustawiła się tak, że pokazała wszystko. Tak więc w maju urodzi się Agatka :-)

Małż cały dzień oswajał się z tą myślą, przekonany, że moja intuicja to tylko czcze gadanie i na mur-beton będzie chłopak. A tu figa – ogonka brak. I tym sposobem wygrałam stówę od lubego :D Teraz tylko ją wyszarpać…. A jego duma po przegranym zakładzie boli, oj boli!

No cóż, nikt nie twierdził, że hazard jest zdrowy ;-)

11 komentarzy:

klaudyna pisze...

W takim razie gratulacje i Agatki i wygranej stówki :)

elisaday79 pisze...

Kobiety górą! I niech żyje intuicja:-)) Gratuluję CI babolku wygranej stówki, ale jeszcze bardziej malutkiej kobietki pod sercem!:-) Ten dziewczynkowy stosik ubranek czekający w Twojej szafie będzie jak znalazł!:-))))Tulę!:*

madziula pisze...

No to teraz obu zdrowa była!!

Florentyna pisze...

Gratuluję Agatki i wygranego zakładu;-)

kot&malenstwo pisze...

Stu lat Agatce!
Stu złotych Szajajabie! :D

Wszystkiego dobrego wam życzę :)

K.

Miluszka pisze...

Fajnie, dziewczynki są ogólnie fajnie (wiem to z autopsji), a poza tym może podzieli Mamine pasje:)

aniarozella pisze...

Szaja, "sztuka jest sztuka". Nie ważne czy córka czy syn. Twoj mąż jeszcze biedak nie wie, ze jak ujrzy Agatkę w realu, to przepadnie kompletnie. Znam to, ostatnio siostrzeńcowi męża urodziła się córeczka. Facet ma 45 lat a zdurniał całkowicie, żeby nie powiedzieć zbaraniał na punkcie swojej córci, a miał być oczywiście syn, he,he
Wszystkiego dobrego dla Was.

Natalia Kiwibird pisze...

oho, będzie kolejna Craftlady :) :) :)

MonikaR pisze...

Gratuluje dziewczynki:) i stowki, nie ma to jak wygrana, a najlepiej wyszrpnac po obiedzie, hmmm jak najedzony:)
Sciskam sniegowo;)

Oli pisze...

gratulacje! :)

Doti pisze...

Gratulacje Szajka :) Moja Agatka też się urodziła w maju :)