niedziela, 27 grudnia 2009

zaSZALałam

Lubię ciepło. Lubię otulić się czymś miękkim, przyjemnym w dotyku. No to sobie szalik zrobiłam :) Inspirowany rudym szalem Dagny . Robiony prosto, bez skosów, i tylko zła jestem, że zapomniałam o zwijaniu się gładkiego wzoru. A mogłam machnąć ze 3 rządki samych prawych oczek…. Mundra Polka po zwijaniu :D

Na szal poszedł 1 motek Kotka (6zł, 300m/10dag, 100% akryl).  Na druty nr 5 z żyłką (swoją drogą, nie lubię na innych robić, robótka jest za ciężka) nabrałam 200 oczek. Po przerobieniu dżersejem (rząd samych prawych, rząd samych lewych oczek) 34 rzędów zmieniłam druty na nr 6 i w 35 rzędzie pododawałam narzutem co drugie oczko (no to się ich blisko 400 zrobiło). Po czym po przerobieniu, dalej dżersejem, 4 rzędów znów machnęłam narzut co 10 oczko (w 5 rzędzie falbanki), oraz w 7 rzędzie. Na koniec wyszło niemalże 500 oczek – szczerze sobie współczułam…

Szal nie jest długi, ma metr z kawałkiem.

Na różyczkę nabrałam 48 oczek drutami nr 5, dżersejem przerobiłam 20 rzędów, złożyłam w pół (wzdłuż) i zszyłam. Potem tylko zwinęłam, by pi razy drzwi przypominało to kwiatka. Kwiatek ruchomy jest, na agrafce.

szal_szary

14 komentarzy:

agib pisze...

Szal pierwsza klasa :)

pasiakowa pisze...

Ojaa.. ale elegancki! No, no :)

Florentyna pisze...

Śliczności szal:-) Też taki chcę!
Od razu dzisiaj biorę się do roboty.
Pozdrawiam świątecznie.

nayanka pisze...

Śliczny szal :) A to zwijanie to mu tylko uroku dodaje. Jesteś dla mnie mistrzynią szalików, w końcu sobie zrobiłąm ten który Ty pokazywałaś w zeszłym roku :)

ki_ma pisze...

nayanka ma rację - zwijanie jest superowe - nadaje mu charakteru :)
pozdrawiam

Bo pisze...

czarna magia
no efekt powala

elisaday79 pisze...

Bardzo fajny ten szal :)

Ja pisze...

Dziękuję pięknie za miłe słowa ;)
Nayanko - mistrzyni żadna ze mnie, szale lubię, bo szybko się je robi :)

Magda pisze...

Piekny! Uwielbiam ten styl...niestety w sklepie ciezko znalezc. Albo nie umiem szukac ;)
Magda

kot&malenstwo pisze...

Śliczny, wcale mu to zwijanie nie przeszkadza. Ślimaczek taki - wszystko pasuje :)

mana.j pisze...

Przepiekny wlasnie dlatego, ze sie zwija. Mam wielka ochote cos sobie usztrykac, ale jeszcze zadnego swetra nie udalo mi sie dokonczyc, wiec taki szal jest w sam raz! Zabieram sie do roboty!

Milka pisze...

Szal jest prześliczny.... a można by taki na zamówienie? Niestety nie potrafię dziergać - to dla mnie czarna magia.... Pozdrawiam. http://cichyzakatek.blogspot.com/

agabil1 pisze...

świetny i oryginalny!

Dieta proteinowa pisze...

Pracochłonna taka robótka, ale efekt jest czarujący