czwartek, 19 kwietnia 2012

Kolejny raglan - wpadłam w manię

Ano wpadłam :) Polubiłam swetrzyska robione od góry bardzo, szybko to idzie, przyjemności dziergania nie psuje myśl o zszywaniu. W efekcie córka dostanie kolejny sweterek, ale z krótkimi rękawami. Ot, takie aby-aby do zarzucenia w chłodniejsze dni. Włóczka bardzo miła w robieniu, Merino Interfoxu, bodajże 240m/10 dag, drutami nr 4,5. A, to 50/50% akryl i wełna. Schodzi z drutów niemalże sama :)



6 komentarzy:

jaga pisze...

,kolejny śliczny sweterek

persjanka pisze...

bardzo ladny sweterek...ladnie dobrane kolory...pozdrawiam ania

McDzia pisze...

Cudo!

klaudyna pisze...

uroczy! też mi się podoba robienie od góry, od razu widzę kształt i rękawy zawsze mi wyjdą identyczne! :)

Anonimowy pisze...

Trzeba Ci oddać honor, że znów cudo stworzyłaś :) Na rozpiskę tylko usilnie czekam, by móc samej podziergać ;)

Bella M pisze...

Piękne :)